Dlaczego Winston pisze pamiętnik?
Gdyby Winston Smith chciał znaleźć najbezpieczniejsze hobby w Oceanii, pisanie pamiętnika zdecydowanie nie znalazłoby się na liście.
Wie, że może zostać wykryty.
Wie, czym jest myślozbrodnia.
Wie, że Partia nie toleruje prywatnego świata, którego nie może kontrolować.
A jednak kupuje stary zeszyt, siada przy stole i zaczyna pisać.
Dlaczego Winston pisze pamiętnik, skoro doskonale zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa?
Bo w świecie, w którym Partia próbuje przejąć kontrolę nad przeszłością, językiem i myślami człowieka, zapisanie własnej myśli staje się czymś znacznie poważniejszym niż prowadzenie osobistych notatek.
Staje się aktem buntu.
Winston chce mieć coś, co należy tylko do niego
Na początku powieści Winston nie jest jeszcze rewolucjonistą organizującym walkę z systemem.
Jego bunt jest prywatny.
Ukryty.
Niepewny.
Ale już samo założenie pamiętnika oznacza stworzenie przestrzeni, do której Partia – przynajmniej w zamierzeniu Winstona – nie powinna mieć dostępu.
To jego słowa.
Jego wspomnienia.
Jego oceny.
Jego emocje.
Jego wersja rzeczywistości.
W Oceanii to bardzo dużo.
Partia oczekuje bowiem nie tylko posłuszeństwa. Chce kontrolować również sposób, w jaki człowiek rozumie świat.
Pamiętnik jest pierwszą próbą odzyskania przez Winstona prawa do własnego głosu.
Dlaczego Winston pisze pamiętnik? Bo nie ufa własnej pamięci
To jeden z najważniejszych powodów.
Winston pracuje w Ministerstwie Prawdy i doskonale zna mechanizm fałszowania przeszłości.
Sam uczestniczy w poprawianiu dokumentów.
Stare informacje znikają, nowe zajmują ich miejsce, a po dokonaniu korekty ma wyglądać tak, jakby poprzednia wersja nigdy nie istniała.
Partia nie mówi:
„Wczoraj się pomyliliśmy”.
Ona tworzy rzeczywistość, w której wczoraj zawsze mówiła to samo, co mówi dzisiaj.
Winston pamięta jednak, że przeszłość wyglądała inaczej.
Problem polega na tym, że coraz trudniej znaleźć na to dowody.
A jeśli wszystkie dokumenty mówią jedno, a pamięć pojedynczego człowieka coś zupełnie innego, pojawia się niepokojące pytanie:
Komu można wierzyć?
Pamiętnik pozwala Winstonowi zapisywać rzeczywistość, zanim zostanie ona ponownie „poprawiona”.
Pamiętnik jest próbą ocalenia prawdy
Właśnie dlatego zeszyt Winstona można interpretować jako coś więcej niż symbol prywatności.
Jest także próbą zachowania prawdy.
Jeżeli człowiek zapisze:
to wydarzyło się naprawdę,
powstaje ślad.
Coś, co może przeciwstawić oficjalnej wersji historii.
Oczywiście Winston nie ma pewności, że jego pamiętnik kiedykolwiek przetrwa albo zostanie przez kogokolwiek przeczytany.
Mimo to pisze.
To bardzo ważne.
Nie chodzi wyłącznie o skuteczność działania.
Chodzi również o samą odmowę zaakceptowania sytuacji, w której Partia ma monopol na określanie, co jest prawdą.
Winston chce uporządkować własne myśli
Jest jeszcze jeden powód, o którym łatwo zapomnieć.
Winston nie rozpoczyna pisania z gotowym manifestem politycznym.
Ma problemy nawet z rozpoczęciem pamiętnika.
Sam akt pisania pomaga mu jednak wydobyć na powierzchnię myśli, które dotąd pozostawały niejasne i ukryte.
W pewnym momencie pojawia się zapis:
„PRECZ Z WIELKIM BRATEM”.
To moment niezwykle ważny.
Myśl istniała wcześniej.
Ale dopiero teraz zostaje nazwana i zapisana.
Winston widzi czarno na białym własny bunt.
Nie może już udawać przed sobą, że nic się nie dzieje.
I właśnie dlatego pisanie jest niebezpieczne
Partia doskonale rozumie znaczenie języka.
Jeżeli człowiek potrafi nazwać swoje doświadczenie, może je również zinterpretować.
Jeżeli potrafi nazwać kłamstwo – może dostrzec, że jest okłamywany.
Jeżeli potrafi zapisać własną myśl – może ją zachować.
Dlatego w „Roku 1984” język i wolność są ze sobą ściśle związane.
Winston, zapisując własne myśli, robi dokładnie to, czego system próbuje mu zabronić:
samodzielnie nadaje znaczenie rzeczywistości.
Pamiętnik i myślozbrodnia
Winston wie, że samo prowadzenie pamiętnika jest niezwykle niebezpieczne.
Ale szybko dochodzi do jeszcze bardziej przerażającego wniosku.
Problemem nie jest właściwie zeszyt.
Problemem jest to, co znajduje się w jego głowie.
W powieści pojawia się jedno z najbardziej przejmujących zdań dotyczących myślozbrodni:
„Myślozbrodnia nie pociąga za sobą śmierci: myślozbrodnia JEST śmiercią.”
Winston rozumie więc, że przekroczył granicę wcześniej, niż zaczął pisać.
Pamiętnik nie stworzył jego buntu.
Pamiętnik go ujawnił.
Do kogo Winston właściwie pisze?
I tutaj pojawia się jeden z najbardziej interesujących elementów tej sceny.
Winston nie bardzo wie, kto miałby przeczytać jego słowa.
Pisze dla przyszłości.
Dla ludzi żyjących w świecie, w którym istnieje jeszcze możliwość swobodnego myślenia.
To nadaje pamiętnikowi dodatkowe znaczenie.
Winston próbuje stworzyć świadectwo.
Jakby mówił:
Byłem tutaj.
Widziałem to.
Pamiętam.
Nie wszystko wyglądało tak, jak twierdziła Partia.
Jeśli system kontroluje przeszłość, samo pozostawienie świadectwa może być formą oporu.
Dlaczego pamiętnik jest symbolem wolności?
Bo jego strony są jednym z niewielu miejsc, w których Winston może próbować być sobą.
Nie musi powtarzać haseł Partii.
Nie musi udawać entuzjazmu.
Nie musi dopasowywać własnej pamięci do oficjalnej wersji wydarzeń.
Może napisać to, co rzeczywiście myśli.
Oczywiście ta wolność jest niezwykle krucha.
Kilka kartek papieru nie obali systemu.
Ale właśnie na tym polega znaczenie tej sceny.
Orwell pokazuje, że wolność zaczyna się znacznie wcześniej niż polityczna rewolucja.
Zaczyna się w chwili, gdy człowiek uznaje:
mam prawo samodzielnie myśleć.
Czy Winston pisze pamiętnik, żeby obalić Partię?
Nie.
I na maturze warto tego nie upraszczać.
Winston nie siada przy stole z planem przewrotu politycznego.
Początkowo jego bunt ma charakter przede wszystkim wewnętrzny i indywidualny.
Próbuje ocalić własną tożsamość, uporządkować myśli i zachować pamięć o rzeczywistości.
Dopiero później jego sprzeciw wobec systemu przybiera inne formy.
Dlatego pamiętnik można uznać za pierwszy świadomy krok Winstona przeciwko Partii.
Pamiętnik Winstona na maturze
Ta scena jest bardzo użyteczna, ponieważ można ją wykorzystać przy wielu tematach.
Wskazówka maturalna
Jeżeli piszesz o buncie, możesz pokazać, że sprzeciw nie zawsze rozpoczyna się od spektakularnego działania. W przypadku Winstona zaczyna się od zapisania własnych myśli.
Jeżeli temat dotyczy wolności, pamiętnik staje się symbolem prawa człowieka do własnego sądu.
Przy temacie dotyczącym pamięci i prawdy możesz pokazać, że Winston próbuje zachować indywidualne świadectwo w świecie, w którym system nieustannie przepisuje historię.
A jeśli temat dotyczy jednostki wobec władzy, pamiętnik świetnie pokazuje skalę totalitarnej kontroli: nawet prywatna myśl może zostać potraktowana jako przestępstwo.
Mini-teza
W państwie dążącym do całkowitej kontroli człowieka nawet zapisanie własnych myśli może stać się aktem buntu, ponieważ pozwala jednostce zachować niezależny osąd rzeczywistości.
I mamy gotowy punkt wyjścia do argumentu.
Dlaczego więc Winston pisze pamiętnik?
Ponieważ próbuje ocalić coś, czego Partia nie powinna posiadać:
jego własny umysł.
Pisze, żeby zachować wspomnienia.
Pisze, żeby uporządkować myśli.
Pisze, ponieważ nie ufa oficjalnej wersji historii.
Pisze, żeby nazwać swój sprzeciw.
Pisze dla przyszłości.
I wreszcie pisze dlatego, że chce zachować choć niewielką przestrzeń, w której może powiedzieć:
to ja decyduję, co myślę.
Dlatego stary zeszyt kupiony przez Winstona okazuje się jednym z najważniejszych przedmiotów w pierwszej części powieści.
Nie jest bronią.
Nie jest manifestem rozpowszechnianym wśród mieszkańców Oceanii.
Nie wywołuje rewolucji.
A jednak dla Partii jest niebezpieczny.
Bo system, który chce kontrolować wszystko, musi obawiać się nawet człowieka siedzącego samotnie przy stole i zapisującego własne myśli.
A Ty jak interpretujesz pamiętnik Winstona? Jest przede wszystkim symbolem buntu, pamięci, prawdy, wolności – czy może wszystkich tych rzeczy jednocześnie?
„Rok 1984” na maturę
Jeżeli chcesz wiedzieć nie tylko co robi Winston, ale przede wszystkim jak interpretować jego zachowanie i wykorzystać konkretną scenę w argumentacji, zajrzyj do ebooka „Rok 1984 od A do Z”.
Znajdziesz tam najważniejsze motywy i problemy powieści, analizy scen i bohaterów, mini-tezy, argumenty, konteksty, pytania do matury ustnej, „Rok 1984 w 10 tematach”, słownik A–Z i materiały do szybkiej powtórki.
Wielki Brat wyjaśnia. Ty wykorzystujesz to na maturze.




