metafora 44 - po prostu poezja - tydzień 1

Co zdaniem podmiotu lirycznego sprawia, że człowiek w czasie swojego życia oddala się od Boga?

Mikołaj Sęp Szarzyński

Sonet V

O nietrwałej miłości rzeczy świata tego

I nie miłować ciężko, i miłować
Nędzna pociecha, gdy żądzą zwiedzione 
Myśli cukrują nazbyt rzeczy one,
Które i mienić, i muszą się psować.
Komu tak będzie dostatkiem smakować
Złoto, sceptr, sława, rozkosz i stworzone
Piękne oblicze, by tym nasycone
I mógł mieć serce, i trwóg się warować? 
Miłość jest własny bieg bycia naszego;
Ale z żywiołów utworzone ciało,
To chwaląc, co zna początku równego,
Zawodzi duszę, której wszystko mało,
Gdy ciebie, wiecznej i prawej piękności,
Samej nie widzi, celu swej miłości. 

Odpowiedź skrócona

  • pokusy, pragnienia, którym człowiek nie potrafi sie oprzeć,
  • dobra materialne,
  • piękno otaczającego świata,
  • sława,
  • rozkosz.

Odpowiedź rozbudowana

W sonecie podmiot liryczny pokazuje, że człowiek oddala się od Boga przede wszystkim wtedy, gdy jego myśli „cukrują” rzeczy doczesne – czyli kiedy pragnie ich bardziej, niż na to zasługują. Żądze i pragnienia sprawiają, że ludzkie myśli zostają zwiedzione i skupiają się na tym, co przemijające. Złoto, bogactwo, rozkosz, sława czy uroda świata kuszą, bo wydają się atrakcyjne i dostępne. Problem polega na tym, że te wartości nie są stałe – „i mienić, i muszą się psować”, a więc przemijają i zawodzą, choć człowiek próbuje się nimi nasycić.

Podmiot liryczny podkreśla, że miłość jest naturalnym kierunkiem ludzkiego istnienia, ale ciało – „z żywiołów utworzone” – wybiera to, co zewnętrzne i nietrwałe. Chwaląc to, co stworzone, człowiek zapomina o prawdziwym celu swojej miłości – „wiecznej i prawej piękności”, czyli Bogu. Dusza nie znajduje ukojenia w dobrach materialnych ani ziemskich przyjemnościach, dlatego gdy skupia się na nich zamiast na Stwórcy, oddala się od Niego. W ten sposób poeta ukazuje, że ludzkie słabości, fascynacja światem i uleganie pokusom odciągają człowieka od Boga i prawdziwego szczęścia.